[Script Info] ScriptType: v4.00+ Collisions: Normal PlayResX: 1920 PlayResY: 1080 Timer: 0.0000 WrapStyle: 0 ScaledBorderAndShadow: yes [V4+ Styles] Format: Name, Fontname, Fontsize, PrimaryColour, SecondaryColour, OutlineColour, BackColour, Bold, Italic, Underline, StrikeOut, ScaleX, ScaleY, Spacing, Angle, BorderStyle, Outline, Shadow, Alignment, MarginL, MarginR, MarginV, Encoding Style: Default,Trebuchet MS,66,&H00FFFFFF,&H000000FF,&H00000000,&H00000000,-1,0,0,0,100,100,0,0,1,3,3,2,75,75,75,1 [Events] Format: Layer, Start, End, Style, Name, MarginL, MarginR, MarginV, Effect, Text Dialogue: 0,0:00:11.68,0:00:15.02,Default,,0,0,0,,{\i1}Biegnijmy, aż osiągniemy nasz cel{\i0} Dialogue: 0,0:00:15.02,0:00:19.35,Default,,0,0,0,,{\i1}Aż w końcu cię dogonimy{\i0} Dialogue: 0,0:00:24.40,0:00:27.61,Default,,0,0,0,,{\i1}Na bezkresnym, błękitnym oceanie{\i0} Dialogue: 0,0:00:28.11,0:00:30.95,Default,,0,0,0,,{\i1}Odnaleźliśmy okruchy cudów{\i0} Dialogue: 0,0:00:31.70,0:00:37.25,Default,,0,0,0,,{\i1}I przeżyliśmy na naszej drodze\Nwięcej spotkań, niż można zliczyć{\i0} Dialogue: 0,0:00:37.75,0:00:40.42,Default,,0,0,0,,{\i1}Z każdym krokiem tej podróży{\i0} Dialogue: 0,0:00:40.42,0:00:44.25,Default,,0,0,0,,{\i1}Nasz cel wciąż znika nam z oczu{\i0} Dialogue: 0,0:00:44.25,0:00:47.80,Default,,0,0,0,,{\i1}Ale jesteśmy w stanie pokonać wszystko{\i0} Dialogue: 0,0:00:47.80,0:00:51.22,Default,,0,0,0,,{\i1}Żeby tylko zobaczyć twój uśmiech{\i0} Dialogue: 0,0:00:51.22,0:00:55.43,Default,,0,0,0,,{\i1}Gdybyśmy się zawahali,\Nnie stalibyśmy się światłem{\i0} Dialogue: 0,0:00:55.43,0:00:59.02,Default,,0,0,0,,{\i1}Zdołaliśmy przezwyciężyć\Nnawet własne słabości{\i0} Dialogue: 0,0:00:59.02,0:01:04.61,Default,,0,0,0,,{\i1}My, którzy włożyliśmy w to całe serce...{\i0} Dialogue: 0,0:01:04.61,0:01:08.53,Default,,0,0,0,,{\i1}...wciąż jesteśmy tacy sami{\i0} Dialogue: 0,0:01:08.53,0:01:09.65,Default,,0,0,0,,{\i1}Biegnijmy{\i0} Dialogue: 0,0:01:09.65,0:01:17.20,Default,,0,0,0,,{\i1}Aż osiągniemy nasz cel\NAż w końcu cię dogonimy!{\i0} Dialogue: 0,0:01:17.20,0:01:23.88,Default,,0,0,0,,{\i1}Nie ma wśród nas żywych legend?\NŻaden problem!{\i0} Dialogue: 0,0:01:23.88,0:01:30.34,Default,,0,0,0,,{\i1}Aż do dnia, gdy będziemy mogli się\Nśmiać, podążaj za lśniącą mapą{\i0} Dialogue: 0,0:01:30.34,0:01:36.56,Default,,0,0,0,,{\i1}Więc bez wahania, wojowniku\NWszystko ułoży się dobrze{\i0} Dialogue: 0,0:01:45.44,0:01:47.07,Default,,0,0,0,,Dzieci! Dialogue: 0,0:01:48.19,0:01:50.57,Default,,0,0,0,,Gdzie wy wszyscy idziecie? Dialogue: 0,0:01:50.69,0:01:52.78,Default,,0,0,0,,Wracajcie! Dialogue: 0,0:01:59.37,0:02:00.66,Default,,0,0,0,,Co tu się wyrabia? Dialogue: 0,0:02:01.08,0:02:02.21,Default,,0,0,0,,Ja... Dialogue: 0,0:02:02.66,0:02:06.96,Default,,0,0,0,,Skądś kojarzę te potwory... Dialogue: 0,0:02:08.34,0:02:09.67,Default,,0,0,0,,To wszystko... Dialogue: 0,0:02:16.35,0:02:20.77,Default,,0,0,0,,to rzeczy, które dzieci\Nwyobrażały sobie jako „straszne”. Dialogue: 0,0:02:30.03,0:02:31.07,Default,,0,0,0,,To jest... Dialogue: 0,0:02:33.24,0:02:34.70,Default,,0,0,0,,świat... Dialogue: 0,0:02:34.74,0:02:37.32,Default,,0,0,0,,którego dzieci boją się najbardziej. Dialogue: 0,0:02:53.92,0:03:00.51,Default,,0,0,0,,{\an8}„GRA W KOSZMAR.\NSPISEK BOSKICH RYCERZY.” Dialogue: 0,0:02:53.92,0:03:00.51,Default,,0,0,0,,{\i1}„Gra w koszmar.\NSpisek Boskich Rycerzy.”{\i0} Dialogue: 0,0:03:02.35,0:03:06.10,Default,,0,0,0,,Rzeczy, których dzieci się boją... Dialogue: 0,0:03:06.23,0:03:08.44,Default,,0,0,0,,Jak one ożyły? Dialogue: 0,0:03:08.56,0:03:10.57,Default,,0,0,0,,Nie mam pojęcia. Dialogue: 0,0:03:23.33,0:03:25.04,Default,,0,0,0,,Tu jest niebezpiecznie! Dialogue: 0,0:03:25.16,0:03:27.42,Default,,0,0,0,,Racja, zabierzcie dzieci do środka! Dialogue: 0,0:03:37.01,0:03:39.85,Default,,0,0,0,,Hej, stójcie! Dokąd idziecie? Dialogue: 0,0:03:40.60,0:03:44.22,Default,,0,0,0,,Zatrzymam te dzieciaki!\NPilnujcie tego miejsca! Dialogue: 0,0:03:44.35,0:03:45.31,Default,,0,0,0,,Tak jest! Dialogue: 0,0:03:45.43,0:03:46.48,Default,,0,0,0,,Saul! Dialogue: 0,0:03:47.39,0:03:49.15,Default,,0,0,0,,My też idziemy! Dialogue: 0,0:03:49.60,0:03:50.73,Default,,0,0,0,,Dobra! Dialogue: 0,0:04:10.88,0:04:13.30,Default,,0,0,0,,No zaczekajcie! Wy tam! Dialogue: 0,0:04:13.34,0:04:15.51,Default,,0,0,0,,Ylva! Mag! Dialogue: 0,0:04:15.55,0:04:16.26,Default,,0,0,0,,Ronja! Dialogue: 0,0:04:17.01,0:04:19.13,Default,,0,0,0,,Dokąd wy idziecie? Dialogue: 0,0:04:20.34,0:04:23.10,Default,,0,0,0,,One naprawdę lunatykują. Dialogue: 0,0:04:23.22,0:04:25.27,Default,,0,0,0,,Słyszałem o takiej chorobie, Dialogue: 0,0:04:25.31,0:04:27.77,Default,,0,0,0,,ale żeby tak całą grupą? Dialogue: 0,0:04:33.69,0:04:34.82,Default,,0,0,0,,{\i1}Co to?{\i0} Dialogue: 0,0:04:34.86,0:04:36.78,Default,,0,0,0,,{\i1}Biały materiał?{\i0} Dialogue: 0,0:04:44.91,0:04:46.12,Default,,0,0,0,,Czekajcie! Dialogue: 0,0:04:47.45,0:04:49.54,Default,,0,0,0,,Dobra, wszyscy wracamy! Dialogue: 0,0:04:50.00,0:04:51.37,Default,,0,0,0,,Uważaj, Saul! Dialogue: 0,0:04:51.42,0:04:54.92,Default,,0,0,0,,Ten nauczyciel mówił wcześniej,\Nżeby nie dotykać dzieci! Dialogue: 0,0:04:55.05,0:04:57.01,Default,,0,0,0,,No właśnie, przecież był cały we krwi! Dialogue: 0,0:04:58.05,0:05:00.30,Default,,0,0,0,,Niby tak gadacie, ale... Dialogue: 0,0:05:00.34,0:05:02.51,Default,,0,0,0,,Na pierwszy rzut oka nic im nie jest. Dialogue: 0,0:05:03.05,0:05:05.72,Default,,0,0,0,,To niebezpieczne, tak\Npozwalać im iść przed siebie. Dialogue: 0,0:05:07.31,0:05:07.89,Default,,0,0,0,,No dalej... Dialogue: 0,0:05:20.07,0:05:21.40,Default,,0,0,0,,Ach, to boli! Dialogue: 0,0:05:24.70,0:05:26.20,Default,,0,0,0,,Nie! Dialogue: 0,0:05:28.04,0:05:28.91,Default,,0,0,0,,W porządku? Dialogue: 0,0:05:29.04,0:05:30.29,Default,,0,0,0,,Dziękuję. Dialogue: 0,0:05:31.62,0:05:32.58,Default,,0,0,0,,Saul! Dialogue: 0,0:05:32.62,0:05:33.96,Default,,0,0,0,,Co się stało? Dialogue: 0,0:05:35.42,0:05:37.46,Default,,0,0,0,,Coś się we mnie wbiło! Dialogue: 0,0:05:37.59,0:05:39.17,Default,,0,0,0,,Wbiło się? Dialogue: 0,0:05:45.72,0:05:47.47,Default,,0,0,0,,To chyba wszyscy? Dialogue: 0,0:05:47.60,0:05:48.27,Default,,0,0,0,,Tak. Dialogue: 0,0:05:48.77,0:05:50.43,Default,,0,0,0,,Skontaktuj się z wodzami! Dialogue: 0,0:05:50.56,0:05:51.48,Default,,0,0,0,,Tak jest! Dialogue: 0,0:05:52.48,0:05:54.56,Default,,0,0,0,,{\i1}Tu Szkoła Morsa!{\i0} Dialogue: 0,0:05:54.60,0:05:58.02,Default,,0,0,0,,{\i1}Słyszycie mnie? Tu Szkoła Morsa!{\i0} Dialogue: 0,0:05:54.85,0:05:57.27,Default,,0,0,0,,{\an8}ZACHODNIA WIOSKA Dialogue: 0,0:05:58.07,0:06:00.15,Default,,0,0,0,,{\i1}Tu Szkoła Morsa!{\i0} Dialogue: 0,0:06:00.28,0:06:00.82,Default,,0,0,0,,Co to? Dialogue: 0,0:06:00.94,0:06:02.53,Default,,0,0,0,,Ślimakofon? Dialogue: 0,0:06:02.65,0:06:05.70,Default,,0,0,0,,To nie ślimakofon, a stonogofon. Dialogue: 0,0:06:05.74,0:06:09.16,Default,,0,0,0,,Działa tylko na terytorium Elbaph. Dialogue: 0,0:06:09.29,0:06:11.37,Default,,0,0,0,,Czy to głos Ange? Dialogue: 0,0:06:11.50,0:06:13.83,Default,,0,0,0,,{\i1}Mamy sytuację awaryjną\Nz nieznanej przyczyny!{\i0} Dialogue: 0,0:06:13.87,0:06:15.08,Default,,0,0,0,,{\i1}Dzieci...{\i0} Dialogue: 0,0:06:15.13,0:06:17.42,Default,,0,0,0,,nagle zapadły w sen! Dialogue: 0,0:06:17.46,0:06:19.88,Default,,0,0,0,,A potem zaczęły dokądś iść! Dialogue: 0,0:06:19.92,0:06:22.55,Default,,0,0,0,,{\i1}Zniknęło dziewięcioro dzieci!{\i0} Dialogue: 0,0:06:22.59,0:06:24.89,Default,,0,0,0,,{\i1}Cel ani przyczyna tego\Nzjawiska nie są znane!{\i0} Dialogue: 0,0:06:25.01,0:06:26.43,Default,,0,0,0,,Dzieci? Dialogue: 0,0:06:26.55,0:06:28.76,Default,,0,0,0,,Moje dziecko też chodzi do tej szkoły! Dialogue: 0,0:06:28.89,0:06:31.22,Default,,0,0,0,,Czyli idą przez sen? Dialogue: 0,0:06:31.35,0:06:32.85,Default,,0,0,0,,O co w tym wszystkim chodzi? Dialogue: 0,0:06:32.98,0:06:36.69,Default,,0,0,0,,{\i1}Co więcej, z lasu\Nwyłoniły się tajemnicze potwory!{\i0} Dialogue: 0,0:06:36.81,0:06:37.81,Default,,0,0,0,,Potwory? Dialogue: 0,0:06:37.94,0:06:39.86,Default,,0,0,0,,Nic z tego nie rozumiem! Dialogue: 0,0:06:39.90,0:06:42.07,Default,,0,0,0,,Czy dzieci są bezpieczne? Dialogue: 0,0:06:42.11,0:06:45.16,Default,,0,0,0,,Co robi dyrektor\NKiba i reszta nauczycieli? Dialogue: 0,0:06:45.28,0:06:49.20,Default,,0,0,0,,{\i1}Obecnie dzieci zmierzają\Nw stronę Drzewnej Drogi numer 8...{\i0} Dialogue: 0,0:06:49.24,0:06:52.58,Default,,0,0,0,,{\i1}a pan Saul właśnie\Npróbuje je powstrzymać!{\i0} Dialogue: 0,0:06:52.70,0:06:56.71,Default,,0,0,0,,Mówią o szkole,\Nw której przed chwilą byliśmy. Dialogue: 0,0:06:56.83,0:06:58.04,Default,,0,0,0,,To tam wybuchł ten pożar. Dialogue: 0,0:06:58.63,0:07:00.92,Default,,0,0,0,,Nagle zrobiło się niezłe zamieszanie. Dialogue: 0,0:07:01.05,0:07:02.71,Default,,0,0,0,,Powiedziała 18? Dialogue: 0,0:07:03.38,0:07:04.22,Default,,0,0,0,,Droga numer 8? Dialogue: 0,0:07:04.34,0:07:05.88,Default,,0,0,0,,Powiedziała 18? Dialogue: 0,0:07:06.01,0:07:09.89,Default,,0,0,0,,Przecież to dokładnie tam, gdzie wybuchł\Npożar! Na pewno nic im nie jest? Dialogue: 0,0:07:11.43,0:07:13.93,Default,,0,0,0,,Straszna tragedia! Dialogue: 0,0:07:13.98,0:07:18.02,Default,,0,0,0,,Moja praprawnuczka\NYlva jest w tej szkole! Dialogue: 0,0:07:18.15,0:07:20.32,Default,,0,0,0,,Co to w ogóle znaczy praprawnuczka? Dialogue: 0,0:07:20.44,0:07:22.48,Default,,0,0,0,,Jesteście kompletnie pijani!! Dialogue: 0,0:07:22.61,0:07:26.78,Default,,0,0,0,,Weźcie się w garść! Dialogue: 0,0:07:26.91,0:07:28.07,Default,,0,0,0,,Ty też! Dialogue: 0,0:07:31.83,0:07:32.49,Default,,0,0,0,,Co? Dialogue: 0,0:07:34.12,0:07:36.62,Default,,0,0,0,,Och! Trzeba przyznać, że są szybcy! Dialogue: 0,0:07:36.75,0:07:37.46,Default,,0,0,0,,Co to takiego? Dialogue: 0,0:07:38.17,0:07:40.09,Default,,0,0,0,,Straż Pożarna Elbaph! Dialogue: 0,0:07:40.13,0:07:42.46,Default,,0,0,0,,Odważni i nieustraszeni mężowie! Dialogue: 0,0:07:42.50,0:07:45.30,Default,,0,0,0,,Skoro oni tu są, możemy spać spokojnie! Dialogue: 0,0:07:47.38,0:07:51.18,Default,,0,0,0,,Straż Pożarna Elbaph, do akcji!! Dialogue: 0,0:07:53.31,0:07:55.10,Default,,0,0,0,,Dawać! Strażacy! Dialogue: 0,0:07:55.23,0:07:57.31,Default,,0,0,0,,Liczymy na was! Dialogue: 0,0:07:57.98,0:08:00.19,Default,,0,0,0,,Zaraz dotrzemy na miejsce! Dialogue: 0,0:08:00.31,0:08:01.61,Default,,0,0,0,,Przygotować węże z wodą! Dialogue: 0,0:08:01.73,0:08:03.11,Default,,0,0,0,,Możemy wyruszać! Dialogue: 0,0:08:12.62,0:08:13.95,Default,,0,0,0,,Co jest!? Dialogue: 0,0:08:25.21,0:08:26.05,Default,,0,0,0,,Co? Dialogue: 0,0:08:39.39,0:08:41.35,Default,,0,0,0,,Co? Dialogue: 0,0:08:41.48,0:08:42.65,Default,,0,0,0,,Jakie to wielkie! Dialogue: 0,0:08:42.77,0:08:44.36,Default,,0,0,0,,Co to za potwór? Dialogue: 0,0:08:45.11,0:08:46.23,Default,,0,0,0,,To... Dialogue: 0,0:08:46.28,0:08:47.36,Default,,0,0,0,,To... Dialogue: 0,0:08:47.40,0:08:50.49,Default,,0,0,0,,To potwór! Dialogue: 0,0:08:55.29,0:08:59.50,Default,,0,0,0,,Widzieliście to? Miny Olbrzymów, którzy\Nzszokowani patrzą na powbijane kolce! Dialogue: 0,0:08:59.54,0:09:02.21,Default,,0,0,0,,Kto kocha, ten nie szczędzi kolców! Dialogue: 0,0:09:02.25,0:09:04.25,Default,,0,0,0,,Taka już jest kolej rzeczy, nie? Dialogue: 0,0:09:04.71,0:09:05.63,Default,,0,0,0,,Skąd mam wiedzieć? Dialogue: 0,0:09:07.26,0:09:09.55,Default,,0,0,0,,Smutna z ciebie kobieta, Gunko! Dialogue: 0,0:09:09.59,0:09:14.35,Default,,0,0,0,,Miłość to pasja niosąca ze sobą kolce,\Ntym ostrzejsze, im bardziej się zbliżasz! Dialogue: 0,0:09:17.97,0:09:21.69,Default,,0,0,0,,Największą frajdę w tej grze czerpie się\Nwtedy, gdy rodzic gra z dzieckiem! Dialogue: 0,0:09:22.02,0:09:25.15,Default,,0,0,0,,Rodzic przytula swoje\Ndziecko razem z kolcami. Dialogue: 0,0:09:26.11,0:09:30.15,Default,,0,0,0,,A dziecko widzi śmierć swego rodzica.\NCoś, czego najbardziej nie chce oglądać, Dialogue: 0,0:09:30.20,0:09:32.20,Default,,0,0,0,,po czym wyje z rozpaczy! Dialogue: 0,0:09:33.62,0:09:36.62,Default,,0,0,0,,W zabijaniu jest coś\Ngłęboko wzruszającego! Dialogue: 0,0:09:36.74,0:09:39.00,Default,,0,0,0,,{\an8}ŚWIĘTY SOMMERS,\NKOL-KOLCOWOC, CZŁOWIEK-KOLEC Dialogue: 0,0:09:39.12,0:09:41.54,Default,,0,0,0,,Śmierć z miłości! Dialogue: 0,0:09:41.58,0:09:43.67,Default,,0,0,0,,Będzie ciekawie, no nie? Dialogue: 0,0:09:46.21,0:09:47.42,Default,,0,0,0,,Prawda? Dialogue: 0,0:09:54.18,0:09:56.26,Default,,0,0,0,,Zero wyczucia i serca! Dialogue: 0,0:09:56.30,0:09:59.52,Default,,0,0,0,,Ty wyzuta z empatii babo! Dialogue: 0,0:09:59.64,0:10:03.56,Default,,0,0,0,,Gunko, którą drogę wybrałaś? Dialogue: 0,0:10:03.69,0:10:07.52,Default,,0,0,0,,Przez środek wyspy\Nprzechodzi gruba gałąź. Dialogue: 0,0:10:07.57,0:10:13.03,Default,,0,0,0,,Kazałam dzieciakom iść nią prosto,\Naż dotrą do morskich chmur w wiosce. Dialogue: 0,0:10:09.65,0:10:13.03,Default,,0,0,0,,{\an8}PORT, ZACHODNIA WIOSKA,\NSOWIA BIBLIOTEKA, SZKOŁA MORSÓW Dialogue: 0,0:10:13.15,0:10:16.03,Default,,0,0,0,,Wzrok wszystkich skupi się\Nna środku, więc to dobrze. Dialogue: 0,0:10:16.07,0:10:19.45,Default,,0,0,0,,To tylko uwydatni fakt, że\Ndosłownie nic nie mogą zdziałać. Dialogue: 0,0:10:19.49,0:10:22.12,Default,,0,0,0,,Uderzmy z grubej rury! Z grubej rury! Dialogue: 0,0:10:23.29,0:10:25.33,Default,,0,0,0,,Sommers, brakuje soli. Dialogue: 0,0:10:25.46,0:10:26.79,Default,,0,0,0,,Soli? Dialogue: 0,0:10:43.27,0:10:47.23,Default,,0,0,0,,Sól kamienna z Aspatch? Tego można\Nbyło się spodziewać po smakoszu. Dialogue: 0,0:10:45.65,0:10:47.73,Default,,0,0,0,,{\an8}ŚWIĘTY KILLINGHAM, SMOK-SMOKOWOC\NKIRIN, CZŁOWIEK MATERIALIZUJĄCY SNY Dialogue: 0,0:10:48.73,0:10:50.32,Default,,0,0,0,,Pobudka. Dialogue: 0,0:10:52.99,0:10:55.70,Default,,0,0,0,,A, wyciągnąłeś to z mojego snu, co? Dialogue: 0,0:10:57.87,0:11:00.95,Default,,0,0,0,,A co z koszmarami, które\Nwyciągnęliśmy ze snów tych bachorów? Dialogue: 0,0:11:01.08,0:11:03.29,Default,,0,0,0,,Oczywiście wypuścimy je tuż obok. Dialogue: 0,0:11:03.41,0:11:05.21,Default,,0,0,0,,A stamtąd statkiem? Dialogue: 0,0:11:05.33,0:11:08.17,Default,,0,0,0,,Hej, ta sól pasuje tu idealnie! Dialogue: 0,0:11:08.29,0:11:09.42,Default,,0,0,0,,Też tak myślę. Dialogue: 0,0:11:09.54,0:11:14.55,Default,,0,0,0,,Ale jak oni stamtąd wypłyną\Nw morze z tak dużej wysokości? Dialogue: 0,0:11:14.67,0:11:18.18,Default,,0,0,0,,Użyją tego statku\NOlbrzymów, który był w wiosce. Dialogue: 0,0:11:18.22,0:11:22.14,Default,,0,0,0,,Dzięki narzędziu zwanemu „malarzem”,\Npodobno można namalować tęczę na niebie. Dialogue: 0,0:11:22.27,0:11:23.85,Default,,0,0,0,,Co, tęczę? Dialogue: 0,0:11:23.98,0:11:27.60,Default,,0,0,0,,Taa, przejdą po tęczy\Ni wrócą do Ziemi Świętej. Dialogue: 0,0:11:29.23,0:11:31.02,Default,,0,0,0,,Co za specyficzna kultura... Dialogue: 0,0:11:31.15,0:11:32.53,Default,,0,0,0,,Pychota. Dialogue: 0,0:11:48.46,0:11:51.75,Default,,0,0,0,,Przecież to już wygrana!\NCo to za banalna gierka! Dialogue: 0,0:11:51.88,0:11:55.59,Default,,0,0,0,,Ależ jestem najedzona.\NI pomyśleć, że to zero kalorii. Dialogue: 0,0:11:55.72,0:11:57.47,Default,,0,0,0,,W końcu to tylko sen. Dialogue: 0,0:11:58.22,0:11:59.59,Default,,0,0,0,,Choć energii z tego zero. Dialogue: 0,0:12:00.64,0:12:02.93,Default,,0,0,0,,Sommers, uspokój się. Dialogue: 0,0:12:04.68,0:12:06.52,Default,,0,0,0,,Kłopoty i tak się pojawią! Dialogue: 0,0:12:06.56,0:12:10.61,Default,,0,0,0,,Widziałam statek piracki zakotwiczony\Nna morskich chmurach w wiosce. Dialogue: 0,0:12:11.02,0:12:14.86,Default,,0,0,0,,Załoga Słomkowego, jednego\Nz Imperatorów, zeszła na ląd! Dialogue: 0,0:12:14.98,0:12:16.78,Default,,0,0,0,,Słomkowy? Dialogue: 0,0:12:17.45,0:12:18.74,Default,,0,0,0,,Poza tym... Dialogue: 0,0:12:19.11,0:12:19.86,Default,,0,0,0,,Spójrz na to. Dialogue: 0,0:12:20.41,0:12:22.83,Default,,0,0,0,,Znowu coś nieprzewidzianego! Dialogue: 0,0:12:32.00,0:12:33.50,Default,,0,0,0,,Oj, oj... Dialogue: 0,0:12:33.84,0:12:37.26,Default,,0,0,0,,Czy te bachory nie idą prosto w ogień!? Dialogue: 0,0:12:37.30,0:12:39.05,Default,,0,0,0,,Ech. Dialogue: 0,0:12:39.09,0:12:41.80,Default,,0,0,0,,Wszyscy spłoną żywcem. Dialogue: 0,0:12:41.93,0:12:43.14,Default,,0,0,0,,Nie szkodzi. Dialogue: 0,0:12:43.18,0:12:45.56,Default,,0,0,0,,Jeśli zginą, zmusimy\Ndo marszu następnych. Dialogue: 0,0:12:47.81,0:12:49.48,Default,,0,0,0,,W sumie racja. Dialogue: 0,0:12:49.52,0:12:52.86,Default,,0,0,0,,Zdecydowanie mamy jeszcze mnóstwo „żyć”. Dialogue: 0,0:12:55.36,0:12:57.78,Default,,0,0,0,,Saul! Musimy cię opatrzyć! Dialogue: 0,0:12:57.90,0:12:59.99,Default,,0,0,0,,Nie mam na to czasu. Dialogue: 0,0:13:02.32,0:13:04.78,Default,,0,0,0,,Muszę powstrzymać dzieciaki... Dialogue: 0,0:13:56.54,0:13:58.63,Default,,0,0,0,,Loki, ty! Dialogue: 0,0:13:58.76,0:14:02.05,Default,,0,0,0,,Spróbuj mnie powstrzymać, Hajrudin! Dialogue: 0,0:14:08.10,0:14:10.27,Default,,0,0,0,,Nie dacie rady mnie zatrzymać. Dialogue: 0,0:14:10.73,0:14:15.52,Default,,0,0,0,,Nie jesteście nawet\Nw stanie podnieść Ragnira! Dialogue: 0,0:14:17.07,0:14:21.15,Default,,0,0,0,,Ej, Luffy! Co to za\Nabsurdalnie wielki Olbrzym!? Dialogue: 0,0:14:21.28,0:14:22.65,Default,,0,0,0,,Ma na imię Loki. Dialogue: 0,0:14:23.03,0:14:25.95,Default,,0,0,0,,Jest ciężko ranny,\Nwięc chciałem mu pomóc. Dialogue: 0,0:14:26.95,0:14:28.95,Default,,0,0,0,,Ta błyskawica przed chwilą... Dialogue: 0,0:14:28.99,0:14:31.50,Default,,0,0,0,,Oby tylko nikt\Nw Krainie Światła nie ucierpiał. Dialogue: 0,0:14:31.91,0:14:33.58,Default,,0,0,0,,Na pewno ucierpiał! Dialogue: 0,0:14:33.62,0:14:36.04,Default,,0,0,0,,Błyskawice przyzywają ogień, Dialogue: 0,0:14:36.08,0:14:39.00,Default,,0,0,0,,a płomienie rozprzestrzenią\Nsię na całe Elbaph! Dialogue: 0,0:14:39.63,0:14:41.01,Default,,0,0,0,,Wybierajcie! Dialogue: 0,0:14:41.05,0:14:43.93,Default,,0,0,0,,Zdejmiecie mi te\Nkajdany i mnie wypuścicie... Dialogue: 0,0:14:48.76,0:14:51.56,Default,,0,0,0,,Czy wolicie zginąć tu wszyscy? Dialogue: 0,0:14:51.93,0:14:57.36,Default,,0,0,0,,Będę bez przerwy odbierał życie\Ntym słabeuszom z Krainy Światła! Dialogue: 0,0:14:59.19,0:15:01.78,Default,,0,0,0,,Skoro nie odpowiadacie... Dialogue: 0,0:15:05.61,0:15:07.45,Default,,0,0,0,,Czekaj! Zrozumiałem! Dialogue: 0,0:15:09.08,0:15:10.58,Default,,0,0,0,,Nie słuchaj go, Hajrudin! Dialogue: 0,0:15:11.91,0:15:13.33,Default,,0,0,0,,Roronoa Zoro! Dialogue: 0,0:15:15.29,0:15:18.29,Default,,0,0,0,,Trudno! Skoro potrafisz się\Nruszać, to ja cię powstrzymam!! Dialogue: 0,0:15:18.33,0:15:20.04,Default,,0,0,0,,Taka była umowa! Dialogue: 0,0:15:20.17,0:15:21.84,Default,,0,0,0,,Czekaj, Słomkowy! Dialogue: 0,0:15:21.88,0:15:24.22,Default,,0,0,0,,Zbliżysz się, to cię porazi! Dialogue: 0,0:15:25.09,0:15:26.55,Default,,0,0,0,,Zrozumiałem już... Dialogue: 0,0:15:27.30,0:15:29.30,Default,,0,0,0,,Jaka jest wasza odpowiedź! Dialogue: 0,0:15:31.39,0:15:33.31,Default,,0,0,0,,Przestań już, Loki! Dialogue: 0,0:15:33.35,0:15:37.31,Default,,0,0,0,,Jeśli to trafi naszych przyjaciół\Nz Krainy Światła, dojdzie do tragedii! Dialogue: 0,0:15:48.16,0:15:50.24,Default,,0,0,0,,Luffy! Nie przesadź! Dialogue: 0,0:15:50.28,0:15:52.16,Default,,0,0,0,,Inaczej zranisz go jeszcze bardziej! Dialogue: 0,0:15:54.37,0:15:56.50,Default,,0,0,0,,Gum-gumowe... Dialogue: 0,0:16:09.51,0:16:11.89,Default,,0,0,0,,Cholera, tym razem przegrałem. Dialogue: 0,0:16:12.01,0:16:14.06,Default,,0,0,0,,Balonowe Ramię! Dialogue: 0,0:16:18.19,0:16:19.23,Default,,0,0,0,,Co? Dialogue: 0,0:16:56.64,0:16:59.81,Default,,0,0,0,,Faktem jest,\Nże ten facet prawie zginął. Dialogue: 0,0:16:59.85,0:17:04.65,Default,,0,0,0,,Postawił wszystko na jedną\Nkartę, resztką sił ryzykując życiem. Dialogue: 0,0:17:04.69,0:17:07.15,Default,,0,0,0,,Myślał, że jeśli\Nuda mu się nas przechytrzyć, Dialogue: 0,0:17:07.19,0:17:10.86,Default,,0,0,0,,ucieknie stąd i gdzieś tam pewnie\Npadnie z wycieńczenia, co nie? Dialogue: 0,0:17:11.66,0:17:15.24,Default,,0,0,0,,Żeby odwalić coś takiego\Nprzy tak potężnej utracie krwi... Dialogue: 0,0:17:15.62,0:17:17.87,Default,,0,0,0,,Niezły z niego potwór. Dialogue: 0,0:17:18.00,0:17:21.67,Default,,0,0,0,,To nasza sprawa, czy go wyleczymy,\Nczy zostawimy na pewną śmierć, ale... Dialogue: 0,0:17:21.79,0:17:24.13,Default,,0,0,0,,Ja też miałem sprawę do Lokiego, Dialogue: 0,0:17:24.17,0:17:26.05,Default,,0,0,0,,ale to nie był na to czas! Dialogue: 0,0:17:26.09,0:17:27.34,Default,,0,0,0,,Przecież był cały we krwi! Dialogue: 0,0:17:27.46,0:17:31.97,Default,,0,0,0,,Zaiste, fakt, iż ktoś omal\Nnie pozbawił Lokiego życia, Dialogue: 0,0:17:32.01,0:17:35.30,Default,,0,0,0,,to sprawa zgoła odmienna\Nod jego własnych przewinień. Dialogue: 0,0:17:35.89,0:17:38.64,Default,,0,0,0,,{\i1}Mam zresztą pewne podejrzenia...{\i0} Dialogue: 0,0:17:38.77,0:17:40.60,Default,,0,0,0,,Hajrudin, proszę cię! Dialogue: 0,0:17:41.69,0:17:44.31,Default,,0,0,0,,Po prostu mu pomóżcie! Dialogue: 0,0:17:46.40,0:17:48.32,Default,,0,0,0,,Nieważne, kim on jest! Dialogue: 0,0:17:48.36,0:17:50.44,Default,,0,0,0,,Nie pozwolę mu tak po prostu umrzeć!! Dialogue: 0,0:17:59.50,0:18:02.08,Default,,0,0,0,,Na co polujemy? Na wilki? Dialogue: 0,0:18:02.21,0:18:07.67,Default,,0,0,0,,Żeby nasycić brzuch Lokiego, przydałaby\Nsię przecież jakaś większa zdobycz. Dialogue: 0,0:18:07.80,0:18:10.46,Default,,0,0,0,,Przy takich\Ngabarytach to raczej oczywiste. Dialogue: 0,0:18:11.01,0:18:14.01,Default,,0,0,0,,Upolujmy coś raz-dwa\Ni wracajmy, preclu. Dialogue: 0,0:18:14.55,0:18:17.43,Default,,0,0,0,,Ta. Tylko nie plącz mi\Nsię pod nogami, śnieżny glonie. Dialogue: 0,0:18:18.56,0:18:19.52,Default,,0,0,0,,Co? Dialogue: 0,0:18:19.56,0:18:22.56,Default,,0,0,0,,Wiesz co? Najpierw\Nto mogę zapolować na ciebie. Dialogue: 0,0:18:22.69,0:18:23.64,Default,,0,0,0,,Tylko spróbuj. Dialogue: 0,0:18:23.77,0:18:27.65,Default,,0,0,0,,Czy moglibyście przestać\Nkłócić się na moich barkach? Dialogue: 0,0:18:42.41,0:18:44.62,Default,,0,0,0,,I jak? Wykuruje się? Dialogue: 0,0:18:44.75,0:18:49.09,Default,,0,0,0,,Do pełnego zdrowia?\NZajmie to pewnie kilka miesięcy. Dialogue: 0,0:18:50.96,0:18:55.43,Default,,0,0,0,,Jeśli chcemy go wyleczyć, to nie\Npowinien leżeć w takim miejscu. Dialogue: 0,0:18:56.80,0:19:01.97,Default,,0,0,0,,Jeśli weźmiemy go ze sobą do wioski,\Nnie uniknie tłumu żądającego egzekucji. Dialogue: 0,0:19:02.02,0:19:03.52,Default,,0,0,0,,Na pewno go zabiją. Dialogue: 0,0:19:03.64,0:19:05.65,Default,,0,0,0,,Aż tak go nienawidzą? Dialogue: 0,0:19:05.77,0:19:08.56,Default,,0,0,0,,Bo to śmieć, dla którego\Nnie ma już żadnego ratunku. Dialogue: 0,0:19:08.61,0:19:12.32,Default,,0,0,0,,Gdyby to nie była\Ntwoja prośba, to my też byśmy... Dialogue: 0,0:19:14.65,0:19:16.91,Default,,0,0,0,,Czyli rogi były prawdziwe. Dialogue: 0,0:19:17.03,0:19:19.53,Default,,0,0,0,,To pozostałość\Npo starożytnych Olbrzymach. Dialogue: 0,0:19:20.24,0:19:22.62,Default,,0,0,0,,Tak samo jak u ojca, Haralda... Dialogue: 0,0:19:30.84,0:19:32.09,Default,,0,0,0,,Hajrudin. Dialogue: 0,0:19:32.59,0:19:33.59,Default,,0,0,0,,Loki. Dialogue: 0,0:19:36.09,0:19:41.01,Default,,0,0,0,,Jesteście obaj moimi ukochanymi synami. Dialogue: 0,0:19:41.06,0:19:46.39,Default,,0,0,0,,Chcę, żebyście po moim odejściu żyli\Nw zgodzie i razem wspierali Elbaph. Dialogue: 0,0:20:00.03,0:20:04.25,Default,,0,0,0,,Nie ma mowy, żebym miał za starszego\Nbrata takiego mikrusa i słabeusza! Dialogue: 0,0:20:04.70,0:20:09.17,Default,,0,0,0,,Jesteś bękartem! Nie jesteś\Nprawowitym synem naszego ojca! Dialogue: 0,0:20:09.83,0:20:11.46,Default,,0,0,0,,Hajrudin! Dialogue: 0,0:20:11.50,0:20:14.80,Default,,0,0,0,,Krew twojej matki jest brudna! Dialogue: 0,0:20:41.87,0:20:43.24,Default,,0,0,0,,Zaczekajże! Dialogue: 0,0:20:43.37,0:20:46.37,Default,,0,0,0,,Nie rób nic głupiego,\NHajrudin! Rozumiem, co czujesz, ale... Dialogue: 0,0:20:46.50,0:20:50.46,Default,,0,0,0,,Ani przez ułamek sekundy\Nmu tego nie wybaczyłem! Dialogue: 0,0:20:50.50,0:20:54.34,Default,,0,0,0,,Znieważył moją matkę! I zabił ojca! Dialogue: 0,0:20:59.88,0:21:03.85,Default,,0,0,0,,No dalej, zrób to,\Nty żałosny berserkerze. Dialogue: 0,0:21:05.81,0:21:09.89,Default,,0,0,0,,Skoro masz czas, by upijać się\Ntym swoim rodzinnym dramacikiem... Dialogue: 0,0:21:09.94,0:21:11.77,Default,,0,0,0,,Spójrz na las! Dialogue: 0,0:21:12.48,0:21:14.48,Default,,0,0,0,,Nie mów mi, że ty też... Dialogue: 0,0:21:15.15,0:21:20.03,Default,,0,0,0,,myślisz, że naprawdę\Nzabiłem ojca z premedytacją? Dialogue: 0,0:21:21.49,0:21:24.07,Default,,0,0,0,,Nie wierzysz w to, co nie? Dialogue: 0,0:21:34.13,0:21:37.84,Default,,0,0,0,,{\i1}Z całych sił wytężam wzrok,{\i0} Dialogue: 0,0:21:39.55,0:21:43.34,Default,,0,0,0,,{\i1}próbując ustalić, gdzie teraz jestem{\i0} Dialogue: 0,0:21:44.76,0:21:49.35,Default,,0,0,0,,{\i1}Mój umysł przywykł do ułudy i rozpaczy,{\i0} Dialogue: 0,0:21:49.35,0:21:52.65,Default,,0,0,0,,{\i1}więc obraz zawsze odrobinę się rozmywa{\i0} Dialogue: 0,0:21:53.23,0:21:57.07,Default,,0,0,0,,{\i1}To, co najwyraźniej staje\Nmi przed oczami,{\i0} Dialogue: 0,0:21:58.40,0:22:02.11,Default,,0,0,0,,{\i1}to zawsze te najgorsze wspomnienia{\i0} Dialogue: 0,0:22:03.78,0:22:08.24,Default,,0,0,0,,{\i1}Zbierając okruchy zwykłej nudy,{\i0} Dialogue: 0,0:22:08.24,0:22:11.83,Default,,0,0,0,,{\i1}czuję, że staję się kimś zupełnie innym{\i0} Dialogue: 0,0:22:13.37,0:22:16.50,Default,,0,0,0,,{\i1}Jaka przyszłość jest mi pisana?{\i0} Dialogue: 0,0:22:16.50,0:22:20.42,Default,,0,0,0,,{\i1}Stąd, choćbym nie wiem\Njak wytężał wzrok,{\i0} Dialogue: 0,0:22:20.42,0:22:22.88,Default,,0,0,0,,{\i1}i tak niczego nie dostrzegę{\i0} Dialogue: 0,0:22:22.88,0:22:26.35,Default,,0,0,0,,{\i1}Niesiony pod wiatr,{\i0} Dialogue: 0,0:22:26.35,0:22:29.22,Default,,0,0,0,,{\i1}wlewam swoje fałszywe fantazje...{\i0} Dialogue: 0,0:22:29.22,0:22:33.69,Default,,0,0,0,,{\i1}w szczelinę rozerwanego przeznaczenia{\i0} Dialogue: 0,0:22:33.69,0:22:37.23,Default,,0,0,0,,{\i1}Wszyscy postępują tak samo,{\i0} Dialogue: 0,0:22:37.23,0:22:41.78,Default,,0,0,0,,{\i1}budując rzeczywistość,\Nw której stawką jest życie{\i0} Dialogue: 0,0:22:41.78,0:22:44.36,Default,,0,0,0,,{\i1}Nie ma czasu nawet na marzenia,{\i0} Dialogue: 0,0:22:44.36,0:22:48.91,Default,,0,0,0,,{\i1}bo nadciąga burzliwe jutro{\i0} Dialogue: 0,0:22:48.91,0:22:53.75,Default,,0,0,0,,{\i1}Ale spójrz, ta przyszłość...{\i0} Dialogue: 0,0:22:53.75,0:22:57.92,Default,,0,0,0,,{\i1}należy do mnie!{\i0} Dialogue: 0,0:23:04.72,0:23:07.85,Default,,0,0,0,,{\i1}Potwory w końcu przypuszczają\Natak na wioskę Olbrzymów!{\i0} Dialogue: 0,0:23:08.43,0:23:12.10,Default,,0,0,0,,{\i1}Nami i pozostali są przerażeni,\Nwidząc tę scenę na własne oczy!{\i0} Dialogue: 0,0:23:12.89,0:23:16.10,Default,,0,0,0,,{\i1}A maszerujące dzieci\Ncoraz bardziej zbliżają się do płomieni!{\i0} Dialogue: 0,0:23:16.60,0:23:19.90,Default,,0,0,0,,{\i1}Jak Olbrzymi poradzą sobie\Nw tej krytycznej sytuacji!?{\i0} Dialogue: 0,0:23:20.02,0:23:21.48,Default,,0,0,0,,W następnym odcinku One Piece! Dialogue: 0,0:23:21.53,0:23:25.40,Default,,0,0,0,,„Ocalić dzieci!\NWymarsz wojowników z Elbaph!” Dialogue: 0,0:23:22.07,0:23:30.55,Default,,0,0,0,,{\an8}„OCALIĆ DZIECI!\NWYMARSZ WOJOWNIKÓW Z ELBAPH!” Dialogue: 0,0:23:25.45,0:23:30.66,Default,,0,0,0,,Zostanę Królem Piratów! Dialogue: 0,0:23:30.76,0:23:32.69,Default,,0,0,0,,{\an8}Tłumaczenie: D.\NEdycja: Klara Poniecka